NA MOGIELICY ZNÓW SPOTKALI SIĘ MIŁOŚNICY BESKIDU WYSPOWEGO
Treść
Ostatnia niedziela sierpnia po raz kolejny przyciągnęła na Mogielicę miłośników górskich wędrówek. Na najwyższym szczycie Beskidu Wyspowego spotkali się turyści, rodziny, grupy przyjaciół oraz sympatycy regionu. Tegoroczny złaz odbył się już po raz 27., a po raz 17. był częścią programu „Odkryj Beskid Wyspowy”.
Uczestnicy docierali na Mogielicę z różnych stron, wybierając prowadzące na szczyt szlaki. Główna grupa wyruszyła ze Szczawy w kierunku Polany Stumorgowej pod przewodnictwem Mirosława Sipaka. Wspólna wędrówka była nie tylko okazją do zdobycia Królowej Beskidu Wyspowego, ale przede wszystkim do kolejnego spotkania ludzi, których od lat łączy zamiłowanie do gór. Wśród uczestników nie zabrakło również przyjaciół ze Słowacji. Na Mogielicę przybyła delegacja z partnerskich Chlebnic, której przewodniczył starosta Peter Stefka. Ich obecność po raz kolejny przypomniała o wieloletniej współpracy i przyjaźni oraz o tradycji wspólnych spotkań na beskidzkich szlakach. Uczestników złazu powitali Skarbnik Gminy Słopnice Jan Więcek, jako gospodarz wydarzenia, oraz Stanisław Przybylski, współorganizator programu „Odkryj Beskid Wyspowy”.
Jednym z najważniejszych momentów wydarzenia była msza święta odprawiona w plenerze w intencji uczestników i turystów, a także zmarłych organizatorów złazu. Eucharystii przewodniczyli ks. Stanisław Kumiega oraz ks. Stanisław Kowalik, kapelan Związku Podhalan. Ks. Stanisław Kowalik skierował również homilię do licznie zgromadzonych na Mogielicy uczestników. O wyjątkową, regionalną oprawę spotkania zadbał Zespół Regionalny „Słopnicki Zbyrcok” pod kierownictwem Agnieszki Curzydło-Podgórny i Karoliny Imielskiej. Jego członkowie przygotowali muzyczną oprawę nabożeństwa, a później regionalnymi melodiami umilali czas turystom. Muzyka, śpiew i beskidzki krajobraz stworzyły atmosferę, która od lat jest znakiem rozpoznawczym tego wydarzenia.
Stałym elementem złazu są konkursy i wybór uczestników wyróżniających się wiekiem, wiedzą, siłą czy odległością, jaką musieli pokonać, aby dotrzeć w Beskid Wyspowy. Tytuł najmłodszej uczestniczki przypadł zaledwie 2-miesięcznej Faustynie Sopata z Zalesia, natomiast najstarszym turystą został 90-letni Jan Gaik z Rabki-Zdrój.
Najdalszą drogę spośród uczestników z Polski pokonała Maria Szewczyk-Hamerska z Elbląga. W kategorii gości zagranicznych wyróżniono Jolantę Kulpa z córką Weroniką, z Policoro nad Wybrzeżem Jońskim, Włochy. Nie mogło zabraknąć również sprawdzianu wiedzy o Beskidzie Wyspowym. Najlepiej poradziła sobie Sylwia Ryś-Studzińska z Limanowej, drugie miejsce zajęła Maria Ryś z Limanowej, a trzecie Ewelina Kacik z Koniny. Tytuł Miss Mogielicy i Najmilszej Uczestniczki Złazu zdobyła Julia Drab ze Skrzydlnej. Pierwszą wicemiss została Kinga Szymańska z Somianki, a drugą wicemiss Anna Relińska ze Słopnic.
W rywalizacji o tytuł StrongMana Złazu zwyciężył Adam Zdziech z Wieliczki. Natomiast dwa równorzędne drugie miejsca wywalczyli Rafał Ubik i Paweł Kaim- obydwaj ze Słopnic. Szczególne wyróżnienie w kategorii Rodzinne Odkrywanie otrzymała Rodzina Banachów z Lipowego. Tak liczny rodzinny udział doskonale wpisał się w ideę wydarzenia, które od lat łączy na szlakach kolejne pokolenia turystów.
Nad bezpieczeństwem uczestników czuwali ratownicy GOPR z Limanowej, a także druhowie z OSP Słopnice Dolne i OSP Słopnice Górne.
Podczas spotkania nie zabrakło również szczególnego gestu wdzięczności. W imieniu Wójta Gminy Słopnice Adama Sołtysa, Skarbnik Jan Więcek wręczył pamiątkową statuetkę Czesławowi Szynalikowi – pomysłodawcy i organizatorowi akcji „Odkryj Beskid Wyspowy”. W ten sposób samorząd podziękował mu za wieloletnie zaangażowanie w promocję regionu oraz działania sprzyjające Gminie Słopnice, które są przez lokalne władze dostrzegane i doceniane. Na zakończenie spotkania organizatorzy skierowali podziękowania do wszystkich osób, służb, instytucji i organizacji zaangażowanych w przygotowanie złazu oraz jego sprawny przebieg.

Kolejne spotkanie na Mogielicy przeszło do historii, pozostawiając po sobie wspomnienia wspólnej wędrówki, rozmów, muzyki i czasu spędzonego w górach. Bo właśnie na tym od lat opiera się idea Złazu Turystycznego na Mogielicy – by wędrować, poznawać region i spotykać ludzi, dla których góry są czymś więcej niż tylko celem wycieczki.
Zachęcamy również do obejrzenia galerii zdjęć autorstwa Waldemara Sołtysa.