"ŁZAWY NAPÓJ"

Poprzez książkę chciałem ostrzec i dać nadzieję - zaznacza Mateusz Kęska, autor książki pt. „Łzawy napój”, której premiera odbyła się w minioną niedzielę.

Mateusz Kęska to młody słopniczanin, który zaledwie rok od swojego debiutu wydaje swoją drugą publikację. Książka psychologiczno-społeczna, która porusza tematykę wpływu alkoholu na młodych ludzi i ich rodziny, przemoc w rodzinie a także niekontrolowane picie alkoholu przeradzające się w uzależnienie, które może zniszczyć życie. Nasuwa się pytanie skąd w takim młodym człowieku chęć podejmowania tak trudnych tematów?

- Nie ukrywam, że w swoim życiu spotkałem wielu ludzi, którzy zmagali się z różnymi trudnościami. Gdzieś w tym wszystkim jest też moja historia, oczywiście nie jest to autobiografia, ale ma to z pewnością związek z moją historią, historią znajomych. Poprzez książkę chciałem ostrzec i dać nadzieję. Przestrzegać to jedno, ale warto pamiętać, że nie ma złych ludzi i nadzieja jest zawsze. Wszyscy są w gruncie rzeczy dobrzy, ale różne są koleje losu – dywaguje autor.

Spokojne życie rodziny Kamila komplikuje się, gdy mężczyzna traci pracę. Uciekając od problemu, bohater sięga po alkohol. Michał, rozdarty między rozsądkiem a ciekawością, ulega namowom kolegów i wypija swój pierwszy kieliszek wódki. Cichy zabójca wkrada się powoli do ich życia, niszcząc nie tylko relacje rodzinne, ale i ich samych. Historie Kamila i Michała przypominają, że alkoholizm jest bardzo niebezpieczny dla każdego, bez względu na wiek czy życiowe doświadczenie. Tak przedstawia się fabuła książki. Przy okazji przekazania egzemplarzy książek dla miejscowych jednostek, mieliśmy okazję przeprowadzić krótką rozmowę z autorem publikacji.

Słopnice z pewnością są ciekawe Ciebie i tego jak zaczęła się Twoja przygoda z książką?

- Na początku pisałem opowiadania i uczestniczyłem w warsztatach i szkoleniach. Dużo osób pomagało mi też szkolić warsztat. W końcu zdecydowałem, że napiszę, a jak już napisałem to pomyślałem, że może wydam –  jakoś się udało.

Minął zaledwie rok od wydania pierwszej publikacji. Kiedy zdecydowałeś się, że napiszesz drugą?

- Od razu po wydaniu pierwszej książki pojawiały się pytania czy będzie druga. Odpowiadałem, że muszę mieć przerwę, jakiś urlop bo jak przesiąkniesz już tym tekstem to czasem nawet nie masz siły go czytać. Ale wiedziałem, że na pewno zacznę i w listopadzie pojawiły się już jakieś konkrety, bo jeszcze w międzyczasie były matury (śmiech).

Podziel się proszę wrażeniami po premierze książki.

- Reakcje po premierze są jak najbardziej pozytywne. Tak naprawdę premiera premierą, a ja czekam teraz na jakieś opinie, feedback ze strony czytelników jak ta książka jest odbierana. Ale na pewno cieszę się, że udało się to doprowadzić do końca, bo były upadki, trochę przeciwności losu. Wprawdzie są już pierwsze reakcje i sam pomysł się podoba. Z różnych zakątków Polski spływają głosy, że jednak jest taka potrzeba pisania książek o trudnej tematyce.

Jak przedstawiają się Twoje plany na przyszłość?

- Studia, a co za tym idzie ograniczona możliwość działania pisarskiego w takim sensie wydawniczym, ale pisać na pewno będę dalej, bo pisarzem po prostu się już jest i nawet gdzieś w głowie są już pomysły, ale na razie wiadomo skupię się na studiach. Ale pisać na pewno będę! 

 

Mateusz wydaje swoje książki samodzielnie (z ang.self-publishing). W związku z tym, książkę można zakupić na stronie internetowej www.ksiazkimateusza.com  lub pod numerem telefonu 577 715 378. 10% zysków z książki zostanie przeznaczone na fundację wspierającą walkę z alkoholizmem. 

Warto odwiedzić także media społecznościowe pisarza:

Profil na Facebooku: Mateusz Kęska - profil autorski

Profil na Instagramie: _mateusze_k

 

W niedługim czasie publikacja zasili także księgozbiór bibliotek szkolnych oraz Gminnej Biblioteki Publicznej w Słopnicach. Zachęcamy do lektury książki autorstwa naszego rodaka. Swoją pierwszą publikacją zjednał sobie sporą rzesze czytelników, przekonajmy się czy i tym razem uda mu się sprostać oczekiwaniom miłośników książek. 

GALERIA